Co naprawdę wydarzyło się na Santorynie w 2025 roku
Niemal w każdej wiadomości słyszę jakąś wersję tego samego pytania: „Czy Santoryn jest bezpieczny? Słyszałem o trzęsieniach ziemi”. Pozwólcie więc, że przedstawię tak jasno, jak potrafię, co naprawdę wydarzyło się na początku 2025 roku, czym to nie było i jak sprawy wyglądają dzisiaj.
Sześciotygodniowy rój, a nie erupcja
27 stycznia 2025 roku instrumenty sejsmiczne wokół Santorynu zaczęły wychwytywać nietypowy wzorzec: nie jeden duży wstrząs, lecz gęsty, ciągły rój małych i umiarkowanych trzęsień ziemi skupionych w morzu między Santorynem a Amorgos. W ciągu kolejnych mniej więcej sześciu tygodni liczba zarejestrowanych zdarzeń przekroczyła 28 000, a najsilniejsze osiągnęło magnitudę około 5,2. Większość tych wstrząsów była zbyt słaba, by ją odczuć; znacznie mniejsza liczba była na tyle silna, by potrząsnąć oknami i nerwami na Santorynie, Amorgos oraz na wyspach między nimi.
Reakcja na miejscu była realna i widoczna. Lokalne władze ogłosiły stan wyjątkowy, szkoły zamknięto z ostrożności, a kilka tysięcy mieszkańców opuściło wyspę i wyjechało na kontynent w okresie, gdy rój był najbardziej aktywny. Jeśli śledziliście tej zimy greckie wiadomości, obrazy pustych promów opuszczających Athinios i zamkniętych podwórek szkolnych nie były przesadą. Chcę jasno powiedzieć, co te obrazy oznaczały, a czego nie oznaczały.
Czym ten rój nie był
Nie był erupcją. Żadna lawa nie dotarła na powierzchnię, żaden popiół nie spadł na pobielone uliczki Firy i nigdzie w kalderze nie otworzył się nowy krater. To rozróżnienie ma większe znaczenie, niż mogłoby się wydawać, ponieważ „wulkan Santoryn” i „trzęsienie ziemi na Santorynie” zlewają się w jedną historię w wielu ówczesnych relacjach medialnych. To nie to samo.
Badania opublikowane w miesiącach po roju doprowadziły do wspólnego wyjaśnienia: intruzji dajkowej. Mówiąc wprost, oznacza to, że magma przepychała się ku górze z głębokiego zbiornika przez wąską szczelinę w skorupie ziemskiej, nigdy nie przebijając dna morskiego. Intruzje dajkowe zdarzają się w regionach wulkanicznie aktywnych, nie prowadząc do erupcji; są bliższe przesuwaniu się gruntu pod ciśnieniem niż „budzeniu się” wulkanu. Rój był zgodny z tego rodzaju ruchem podziemnym, a nie z nadciągającą erupcją.
Głębszą mechanikę powstania tej kaldery opisuje strona jak powstała kaldera Santorynu, która przechodzi przez geologię krok po kroku, łącznie z erupcją z epoki brązu, z którą ten epizod z 2025 roku bywa niesłusznie mylony.
Jak sprawy wyglądają dzisiaj
Rój się skończył. Wygasł do wiosny 2025 roku i się nie powtórzył. Piszę to we wrześniu 2026 roku i na wyspie nie trwa żaden aktywny kryzys sejsmiczny. Promy kursują według zwykłego rozkładu z Athinios, samoloty lądują na lotnisku normalnie, a wioski nad kalderą są tak samo pełne — albo tak samo ciche, w zależności od miesiąca — jak można się spodziewać w danej porze roku. Jeśli chcecie poznać pełny, aktualny obraz tego, jak wyspa radzi sobie zarówno z następstwami, jak i z codziennym zarządzaniem ryzykiem, rozwijam ten temat w bezpieczeństwie na Santorynie i trzęsieniach ziemi z 2025 roku.
To, co się nie zmieniło, to Nea Kameni. Uśpiony stożek w centrum kaldery, gdzie pasażerowie rejsów schodzą na ląd, by wspiąć się żużlową ścieżką na krawędź krateru, nigdy nie był częścią zagrożenia, jakie wywołał ten rój. Nadal tam jest, nadal można po nim spacerować i nadal jest to jedna z ciekawszych godzin, jakie można spędzić na wodzie. Pełny opis tego, na czym polega wizyta w tym miejscu, znajdziecie w przewodniku po wulkanie Nea Kameni, a jeśli chcecie doświadczyć kąpieli w ciepłej wodzie, gorące źródła Palea Kameni opisane są osobno.
Krótka tabela liczb
| Co | Wartość |
|---|---|
| Początek roju | 27 stycznia 2025 |
| Przybliżony czas trwania | Około 40 dni |
| Zarejestrowane trzęsienia ziemi | 28 000+ |
| Najsilniejsze zdarzenie | Około magnitudy 5,2 |
| Erupcja | Brak |
| Wiodące wyjaśnienie | Intruzja dajkowa (ruch magmy bez przebicia powierzchni) |
| Stan obecny (wrzesień 2026) | Rój zakończony, brak trwającej aktywności |
Dlaczego wciąż jest to źle rozumiane
Część zamieszania, jak sądzę, bierze się z własnego marketingu Santorynu. To wyspa, która sprzedaje się jako wulkan — widoki na kalderę, czarny piasek, winnice rosnące na glebie pochodzenia wulkanicznego. Więc gdy w tym samym nagłówku pojawiają się „rój trzęsień ziemi” i „Santoryn”, łatwo o skojarzenie „wulkan wybucha”. Nie wybuchał, i obecnie nie ma naukowych podstaw, by traktować rój z 2025 roku jako sygnał ostrzegawczy przed erupcją. Intruzje dajkowe w stylu islandzkim mogą trwać latami bez erupcji; ta już się zakończyła.
Nic z tego nie oznacza, że Santoryn ma zerowe ryzyko sejsmiczne czy wulkaniczne — leży w jednym z bardziej aktywnych zakątków Morza Egejskiego i właśnie dlatego sieć monitoringu wychwyciła 28 000 drobnych sygnałów, zamiast je przeoczyć. Ale traktowanie udokumentowanego, zakończonego roju trzęsień ziemi jako trwającego zagrożenia to nie ostrożność, tylko nieaktualna informacja. Jeśli zastanawiacie się, kiedy zarezerwować wyjazd, to pytanie dotyczy tłumów i pogody znacznie bardziej niż sejsmologii — strony najlepszy czas na odwiedzenie Santorynu oraz Santoryn w sezonie okołoszczytowym faktycznie na nie odpowiadają.
Co powiedziałbym przyjacielowi planującemu wyjazd teraz
Powiedziałbym mu to, co powiedziałem tutaj: rój się wydarzył, był na tyle poważny, że opróżnił szkoły i wysłał ludzi na kontynent na kilka tygodni, i zakończył się bez erupcji. Dodałbym też, że obecnie największe obciążenie codziennego życia na wyspie ma mniej wspólnego z geologią, a więcej z liczbą odwiedzających — temat, który poruszyłem osobno w osiem tysięcy dziennie oraz koszt widoku na kalderę, jeśli interesuje was strona tłumów, a nie strona sejsmiczna tej historii.
Jeśli chodzi o samą podróż, planujcie ją wokół wody.
Rejs dzienny wokół kaldery i wysepek wulkanicznych
pozwala zbliżyć się do Nea Kameni bez towarzyszących nagłówków z 2025 roku, a jeśli wolicie zobaczyć, jak ściany kaldery rozświetlają się o złotej godzinie,
rejs o zachodzie słońca
pozwala całkowicie ominąć tłok i rywalizację o miejsce przy zamku w Oia. Dla czegoś spokojniejszego i bardziej prywatnego,
prywatny rejs o zachodzie słońca
jest wart dodatkowego kosztu, jeśli podróżujecie z okazji jakiegoś wydarzenia.
Jeśli geologia interesuje was poza tym jednym epizodem, warto przeczytać, jak sama kaldera została wyrzeźbiona przez znacznie większe wydarzenie mniej więcej 3600 lat wcześniej — przydatne przypomnienie o skali i dobra odtrutka na traktowanie 2025 roku jako bardziej dramatycznego, niż był. A jeśli mit interesuje was bardziej niż sejsmologia, Santoryn i mit Atlantydy to miejsce dla was, wyraźnie oznaczone jako legenda, a nie geologia.
Jeśli chodzi o dalszą podróż, gdy już nasycicie się widokami na kalderę, jak dotrzeć na Santoryn oraz porównanie rejsów wulkanicznych na Santorynie opisują praktyczne kolejne kroki, a Thirassia i wspinaczka na Profitis Ilias to dwa z moich ulubionych sposobów, by zobaczyć ten sam krajobraz z zupełnie innej strony niż większość odwiedzających.
tours.Explainer
Zweryfikowane wycieczki GetYourGuide z bezpośrednimi linkami. Rezerwuj przez te linki, a my otrzymamy niewielką prowizję bez kosztów dla Ciebie.
GetYourGuide nie udostępnia zdjęcia produktu dla tej atrakcji — zdjęcie przedstawia miejsce spotkania, sfotografowane przez nas.


